Kancelaria Partnerska Gabrysz i Doradcy w Tychach. Bezpłatna Infolinia: 800 70 30 97

Ubezpieczenie w podróży: Sporty ekstremalne i sporty wysokiego ryzyka

Z roku na rok wzrasta liczba osób, którym tradycyjna turystyka już nie wystarcza. Coraz częściej znudzeni biernym wypoczynkiem nad morzem, zmęczeni pracą i codziennością poszukujemy nowych wrażeń. Pragniemy spróbować czegoś nowego i ekscytującego, czasami wręcz niebezpiecznego. Szereg biur turystycznych ma już w swojej ofercie oprócz standardowej turystyki krajoznawczo-wypoczynkowej, również wyjazdy dla osób poszukujących większej dawki adrenaliny, podczas których uczestnicy mogą uprawiać różnego rodzaju sporty, również te ekstremalne lub związane z wysokim ryzykiem. Osoby decydujące się taki wyjazd, nie mogą zapomnieć o wykupieniu odpowiedniej tzn. poszerzonej polisy ubezpieczeniowej. Ponieważ z reguły w standardowej polisie uwzględnione jest tylko amatorskie uprawianie sportu, istotnym przy wyborze ubezpieczenia jest fakt, jak ubezpieczyciel traktuje uprawiany przez nas rodzaj aktywności oraz rozróżnienie terminu „sporty ekstremalne” oraz „sporty wysokiego ryzyka”.

Sporty ekstremalne a sporty wysokiego ryzyka

Zgodnie z definicją większości firm ubezpieczeniowych, do sportów ekstremalnych zaliczane są wszelkie dyscypliny sportowe, uprawiane poza szlakami czy terenami do tego przeznaczonymi, których uprawianie wymaga ponadprzeciętnych umiejętności, odwagi i działania w warunkach dużego ryzyka, a w szczególności: sporty powietrzne takie jak: skoki ze spadochronem, paralotniarstwo, szybownictwo, pilotowanie jakichkolwiek samolotów silnikowych, kolarstwo górskie, sporty motorowe, jazda na skuterach wodnych, wspinaczka wysokogórska, skalna, skałkowa, speleologia (taternictwo jaskiniowe), skoki narciarskie itp. Sporty wysokiego ryzyka natomiast, to sporty takie jak: jazda konna, polo, myślistwo, nurkowanie, rafting lub inne sporty wodne uprawiane na rzekach górskich, sztuki walki oraz wszelkiego rodzaju sporty obronne. Niektóre towarzystwa ubezpieczeniowe do osób amatorsko uprawiających sporty wysokiego ryzyka zaliczają ponadto turystów podróżujących do buszu, na bieguny, w dżungle i tereny lodowcowe lub śnieżne, wymagające użycia sprzętu zabezpieczającego lub asekuracyjnego.

Ubezpieczenie – koszty i zakres

Koszty ubezpieczenia w przypadku uprawiania sportów ekstremalnych czy wysokiego ryzyka mogą wprawdzie wzrosnąć nawet do 300 procent w stosunku do ubezpieczenia standardowego (w zależności od oferty, zakresu oraz sumy ubezpieczenia, na jaką się zdecydujemy), jednak w razie konieczności i nieprzewidzianego wypadku ubezpieczenie obejmie również bardzo istotne aspekty z punktu widzenia turysty, jak: koszty akcji ratowniczej, poszukiwań przez wyspecjalizowane służby ratownicze, w tym koszty helikoptera, jeżeli zajdzie taka potrzeba. Z informacji przekazanych przez jedno z towarzystw ubezpieczeniowych wynika, że koszt transportu rannego narciarza z gór do najbliższego szpitala to ok. 2-3 tys. Euro, ale już rozległe akcje poszukiwawcze z wykorzystaniem śmigłowca i wielu ratowników to koszty rzędu kilkunastu, a czasami i kilkudziesięciu tysięcy Euro.

Poinformuj biuro podróży o zamiarze uprawiania sportów ekstremalnych

Każde biuro turystyczne posiadające koncesję, ma obowiązek swojego klienta ubezpieczyć. Szanujące się i odpowiedzialne biuro podróży będzie wymagało zatem, aby każdy turysta decydujący się na skorzystanie z jego usług wykupił również ubezpieczenie, bądź – jeśli zdecydowanie nie chce tego zrobić – aby złożył pisemne oświadczenie, że dobrowolnie z ubezpieczenia rezygnuje i dlaczego (np. posiada już inne ubezpieczenie). Ponadto, odpowiedzialne biuro, organizując aktywne wyjazdy o podwyższonym stopniu ryzyka (posiadające więc wiedzę w jaki sposób dany klient ma zamiar spędzić urlop i jaki sport uprawiać), zawsze proponują wykupienie dodatkowego pakietu ubezpieczeniowego. Gorzej sprawa wygląda, gdy turysta wykupuje w biurze turystycznym standardową usługę oraz standardowe ubezpieczenie, a później, już na wyjeździe decyduje się na uprawianie sportów ekstremalnych i ulega przy tej okazji wypadkowi. Z doświadczeń naszych konsuli oraz przedstawicieli biur podróży wynika, że stosunkowo często sytuacje takie mają miejsce. Turyści, zmuszeni są wtedy niestety, sami pokrywać bardzo wysokie koszty hospitalizacji, bądź – co najgorsze -  w sytuacjach skrajnych rodzina musi sama ponieść koszty transportu ciała do Polski, gdyż pakiet ubezpieczenia jaki turysta wykupił przed wyjazdem był pakietem standardowym i nie obejmował ryzyka związanego z uprawianiem sportów ekstremalnych.

Dlatego Ministerstwo Spraw Zagranicznych apeluje, aby w każdej sytuacji gdy decydujemy się na wyjazd, podczas którego zamierzamy uprawiać sport ekstremalny, informowali Państwo biuro turystyczne, w którym decydują się Państwo wykupić wyjazd, o swoich zamiarach. Wówczas dobierze ono odpowiedni poszerzony pakiet ubezpieczenia, bądź skontaktuje Państwa z właściwą firmą ubezpieczeniową, która doradzi wykupienie właściwej polisy.

Skorzystaj z badań lekarskich oferowanych przez ubezpieczyciela

Przed wykupieniem ubezpieczenia nie należy również zapomnieć, aby poddać się badaniom lekarskim, które oferują firmy ubezpieczeniowe.  Może się bowiem zdarzyć, że gdy dojdzie do wypadku, odszkodowanie nie zostanie wypłacone, jeśli lekarz stwierdzi, że istniały przeciwwskazania zdrowotne do uprawiania sportów ekstremalnych. Zgodnie z deklaracją towarzystw ubezpieczeniowych, w zasadzie nie ma dyscyplin sportu, przy uprawianiu których w Polsce nie można wykupić ubezpieczenia, jednak mogą się zdarzyć przypadki, gdzie szczególne warunki ustalane są indywidualnie.

Wszelkie wątpliwości należy omówić z agentem ubezpieczeniowym, oraz dokładnie przeczytać ogólne warunki ubezpieczenia, aby później nie mieć kłopotów z realizacją polisy.

(źródło: poradnik Ministerstwa Spraw Zagranicznych)

©2012 Kancelaria Partnerska Gabrysz i Doradcy. Dalsze rozpowszechnianie materiałów umieszczonych na tej stronie nie jest dozwolone.